Aspekty kreowania rzeczywistości i pogorszenie stanu zdrowia – prawidłowa interpretacja

eye and motyl

 

Witajcie. Artykuł ten przedstawia doświadczenia Dominiki, które przyniosły jej niesamowitą lekcję życiową w stosunku do interpretacji zdarzeń wynikających z konotacji rodzinnych programów. Wyjaśnia aspekty kreowania rzeczywistości, a w tym pogorszenie stanu zdrowia. Przeczytajcie, jak zwyczajnie życiowa sytuacja ma duchowe wyjaśnienie. Zapraszam.

 

 

 Kreowanie rzeczywistości i pogorszenie stanu zdrowia.

 

Tę historię trochę trudno krótko opowiedzieć, ale spróbuję. Od pewnego czasu interesuję się kreowaniem rzeczywistości i lepszym kontaktem z Intuicją. Opowieść dotyczy mnie i mojej rodziny. Wg książki astrologicznej – moje młodsze siostry mają karmę/lekcję duszy do przejścia osób uzależnionych od swoich rodziców nawet w dorosłym wieku. Przyznam, że ja, moje siostry i moja matka, mamy wpisaną w portrecie numerologicznym negatywną karmę pieniędzy, ale  sprawdzałam to u dwóch lub więcej źródeł i mi wychodziło, że u mnie nic już takiego nie ma, nawet jeśli było.

cocreate

W toku moich lekcji manifestowały mi się zdumiewające rzeczy i synchronizacje, coraz lepiej wychodziło mi przeczuwanie przyszłości w transie medytacji, uczestniczyłam nawet w darmowych webinarach (spotkaniach internetowych w czasie rzeczywistym) na oczyszczanie z negatywnych podświadomych przekonań i programów. Inni zachwalali wspaniałe rezultaty jakie ich spotykały po robieniu tego samego co ja… jednak ciągle, ciągle, ciągle miałam problem z pieniędzmi i czułam rozczarowanie. Kiedy próbowałam zmanifestować pieniądze, one głównie przychodziły od mojej matki co mnie rozczarowywało (chociaż Greg Braden twierdzi, że rodzice mają rolę luster dla relacji danej osoby z Bogiem, a ja liczyłam na Boga jako źródło dochodu).

Jedna z moich sióstr w ciągu zeszłego roku została wpisana do egzekucji komorniczej za długi rodziców, co zmusiło ją do regularnych wizyt u adwokata. Całkowicie rozumiem, że to nie było przyjemne, ale idealnie pokrywało się z danymi astrologicznymi i numerologicznymi, jakie do mnie przyszły już lata temu, a na dodatek w dokumentach było wpisane dokładnie jej nazwisko i sprawa dotyczyła jej formalnie. Z resztą obserwując moje siostry od lat, nie widzę nic bardziej rozwijającego i przydatnego dla nich do rozwoju w życiu, niż nauka dorosłości. Siostra cały rok się darła na całą rodzinę, również m.in. na mnie, za to, że jestem starsza i to rzekomo wg niej, ja powinnam być targana po sądach w tej sprawie, bo jestem półtora roku starsza i to wg niej moja rola.

conscPewnego dnia, który planowałam przeznaczyć na dalszą naukę i pogłębienie pracy z Intuicją, pojawił się problem u mojej siostry. Szefowa groziła jej, że ją znienawidzi, jeśli nie przyjdzie do pracy. Czułam, że nie powinnam iść i powinnam robić swoje, ale uznałam, że może jestem leniwa czy mam wygodnickie wymówki i może myślę życzeniowo o sobie i swojej sytuacji (ja, osoba ze średnią 5.1 na studiach za mój ostatni semestr, która napisała imponującą pracę magisterską o Państwie Islamskim i walce ze światowym terroryzmem, „która to naprawdę coś wnosi!” wedle słów jednego z moich profesorów).

Ciągle miałam poczucie winy, że nie jestem lepsza i zdrowsza i nie zarabiam, więc poszłam za siostrę do jej pracy i ukradli mi w ochronie z plecaka 100zł (poszłam tam wbrew mojej Intuicji i wbrew moim wewnętrznym odczuciom).

Mimo moich największych starań i silnych wysiłków w kreowaniu rzeczywistości i swojego zdrowia nawet nie zadałam pytania o to czy mam tego nie robić, bo „siostra i tak jest za dziecinna i niesamodzielna, a ja zabieram jej okazje do lekcji dusz”.  Po kilku tygodniach zestrajania się z wewnętrznym głosem, Intuicją czy odczuciami poczułam w głębi serca dlatego ciągle mam problemy ze zdrowiem. Jest to forma unieszkodliwienia mnie, żeby ich (sióstr) nie wyręczać.  Inaczej bym pracowała od świtu do nocy, żeby było wszystkim w domu lepiej”. Takie przyszło po raz kolejny już powtarzające się wyjaśnienie od mojej Intuicji jako powody, czemu ciągle choruję i przez to mam problemy finansowe, pomimo moich uzdolnień i mojej wiedzy.

Ale mieszkanie z takimi osobami również nie jest przyjemne, bo mają lekcje, których sami są sobie winni, a obwiniają za takie wydarzenia cały świat zewnętrzny, zwłaszcza dyżurnego kozła ofiarnego, jeśli takiego mają.geography

Tak mi się wydaje, przynajmniej dla mnie, to jest całkowicie rewolucyjne i wywraca do góry nogami spojrzenie na duchowość i na to jak powinna wyglądać pomoc. Coś mi pobrzękiwało od kilku lat w tym sensie, ale dopiero jak się nauczyłam lepiej komunikować z Intuicją, DOTARŁO to do mnie tak mocno i tak silnie, że jestem tego całkiem pewna i powiedziała mi nawet co robię i robiłam źle, kiedy byłam przekonana, ze postępuję szlachetnie. To mi też wywraca wiedzę o prawie przyciągania do góry nogami trochę.

Autor: Dominika D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>